Sesja zdjęciowa w teatrze

„Teatr to takie miejsce, w którym wszystkie problemy przestają mieć znaczenie. Wchodzisz do ciemnej sali, rozświetlonej migocącymi światłami i zanurzasz się w czerwonym fotelu. Po chwili kurtyna w górę, reflektory skierowane są na scenę, a Ty możesz rozkoszować się magią spektaklu…”
Paula Picheta

Sesja zdjęciowa w teatrze

Wśród sesji dziecięcych, kobiecych, zdjęć świątecznych, a także okolicznościowych znalazła się sesja zdjęciowa w teatrze. Po raz pierwszy fotografowałam w takim miejscu.

Moja modelka Paula zapoznała mnie z reżyserem. To sympatyczny i miły człowiek, który z serdecznością wspierał naszą sesję fotograficzną.

MAGIA TEATRU

Każdy kto był w teatrze wie, jak bardzo magiczne jest to miejsce. Teatr to coś więcej niż miejsce spektakli.

To tam tworzy się sztuka, nawiązuje się nowe znajomości, a przede wszystkim w teatrze można odczuć wszystkie emocje jakie można tylko zliczyć. Od smutku przez obojętność po śmiech.

Jestem artystą i w tym miejscu czułam się jak ryba w wodzie. Najbardziej podobała mi się idealna cisza. Cisza, która przytykała mi uszy jeśli mogę to tak ująć, bo nie znajduję innych słów by to opisać.

Byłam w garderobie, na zapleczu teatralnym i wyobrażałam sobie jak trudno jest zapanować nad tremą. Aby potem wyjść na scenę i zagrać wspaniale rolę i wspaniały spektakl.

Moja modelka to artystka

Cześć! W teatrze jestem już od przeszło 7 lat. Czuję w sercu i w duszy, że to mój drugi dom. Spotykam tam ludzi, którzy są tak różnorodni i wspaniali, że każde różnice między nami – jeżeli takowe się pojawią – są z automatu niwelowane.

Na sesję zdecydowałam się z tego powodu, iż bardzo chciałam mieć niesamowitą pamiątkę na przyszłe lata z tego cudownego okresu młodości w moim życiu.

Ponadto zależało mi na tym, aby wybrać fotografa, który uwieczni piękno, klimat i magię teatru, uchwyci nostalgię, melancholię, ale również zabawę oraz tajemniczość. Myślę, że Aga zrobiła to fenomenalnie!”  – tak Paula opowiada o sobie i motywach współpracy ze mną.

Paulę znam ze szkoły podstawowej, mieszkamy też w tej samej miejscowości. Wiedziałam, że Paula działa w teatrze i jest świetną aktorką. Pewnego dnia napisała do mnie z propozycją sesji w teatrze. Bez wahania się zgodziłam.

Lubię nowości i wyzwania, dlatego to było coś dla mnie.

Nietypowe zlecenie fotograficzne

Paula wspominała, że dzięki teatrowi spotyka różnych ludzi.

Z kolei ja poznaję nowe osoby dzięki fotografii. Dlatego kocham to!

Bardzo się cieszę, że mogłam zrobić tę sesję zdjęciową. Dzięki takim zleceniom poszerzam swoje horyzonty i doskonalę swój warsztat.

A może Ty masz dla mnie jakieś nietypowe zlecenie fotograficzne?